piątek, 7 grudnia 2012

A u nas Pani Zima...

...i za oknem pełno śniegu:) W końcu! Synek się cieszy i bawi na dworze z kolegami:) Chodzimy na spacery, podczas których mąż robi zdjęcia, a ja w duchu się cieszę na nadchodzące Święta Bożego Narodzenia, które po raz pierwszy od sześciu lat spędzimy z Rodzicami i najbliższymi!!! HURA!!!

Oto miłość mojego Męża:

Starszy Syn:)

A oto ogródek...

Pierniki też już upiekliśmy, ale zdjęcia wstawię troszkę później.
Pozdrawiam.