Oto moje pierwsze wypociny z masy papierowej :) jeszcze nie sa takie jak bym chciala. Musialam je pomalowac farbkami akrylowymi.
Poczatkowo chcialam pokazac synkowi, co mozna z takiej masy papierowej stworzyc, ale On jakos nie wykazal zainteresowania. A ja wrecz przeciwnie, wciagnelo mnie.
Serduszko powiesilam na scianie kolo szafy, dlatego z prawej strony jest troche cienia. Ale serduszko delikatnie rozswietla pokoj :) Troche sie nameczylam ze zrobieniew wzorka, poniewaz masa okazala sie nieco ciagnaca... hmm chyba bede musiala wyprobowac inne proporcje.
piękne serce:)
OdpowiedzUsuń